george wrote:
> ciekawe czy lata zaborow moga byc w genach, no bo jak piszesz o tej scianie
> to tak jakbys o mnie pisal :))).
> pozdrawiam
> george
george, nie tylko lata zaborow mamy w genach zapisane.
Ja np sadzilem od dawna, ze jestem psychopata. Tzn nic w tym dziwnego,
polowa kawalerow Virtuti Militari to byli psychopaci bo oni nie wiedza
co to lek.
No i ja wraz z kolega mialem byc rozstrzelany przez chorego psychicznie
wartownika,
gdysmy sie spowrotem do uczelni wojskowej przez plot przekradali. Nie
zartuje, tego
zolnierza zdjeli pozniej z warty i oddali chyba na leczenie, przy
nastepnym tego typu incydencie
gdy strzelal.
Otoz moj kolezka, dzis ordynator w szpitalu wojskowym, zalamal sie
kompletnie. Ja wprost
przeciwnie, rozumowalem chlodno, bez strachu. Nadszedl dowodca warty a
mysmy uciekli
przejezdzajaca karetka wojskowa. Mialem wtedy lat 20 a i jako staruch
juz 50 letni z plusem,
lazilem sam, z torba lekarska pelna roznych narkotykow i innych
smakowitych rzeczy, po
najstraszniejszym osiedlu w Wlk Brytanii. Nic sie nie balem ku podziwowi
mojego Murzyna- kierowcy.
Mialem oczywiscie srodki obrony, o ktorych tu nie napisze z oczywistych
powodow. Ale nie balem sie
wcale- i ja myslalem ze to patologia mojego zjelczalego umyslu.
No i co sie okazuje? Niedawne badania genetyczne wykazaly, ze jestem
Waregiem.
Pan Skarbek Kozietulski z Kaliforni- tak jest, potomek w prostej linii
faceta co otworzyl Napoleonowi
Bonaparte droge na Madryt, ten facet mnie informuje ze zgodnie z
przekazami rodzinnymi jego przodkowie
tak wlasnie reagowali wobec niebezpieczenstwa w walce. Zimne skronie,
spokojna glowa i absolutna koncentracja.
Nie musze chyba dodawac, ze mamy ze Skarbkiem wspolne korzenie. Tzn ja
nosilem przed nim tysiac lat temu miecz
albo za nim kase. No i pewnie opierdolilem go za glupote gdy jako znany
z kadlubka Rycerz Abdank, wrzucil zloty
pierscien do cesarskiej skrzyni mowiac: Idz zloto do zlota, my Polacy
kochamy sie w zelazie!
O zesz kurrwa, ja w zelazie sie nie kocham wcale. Srebro i zloto- no to
co innego.
pozdrawiam
fatso
(dokupilem 120 tys GAL) dzis rano. mam juz 2.18 promila tej kopalni
zlota. Niezla skrzynia, mozecie tam koledzy
przyjsc i tez wrzucac tam swoje piersionki. Chetnie przyjme w depozyt na
wieczne nieoddanie.