"Roman Zaroff" dnia Wed, 7 Apr 2004 20:45:31 +1000
napisal(a):
> Czesc 1122!!
Witaj,
> Wiesz zanim spojrze na ta kwestie u Euzebiusza na temat Jakuba
> Sprawiedliwego to moze najpierw przypomne Ci moj argument i moje stanowisko.
> W koncu dawno o tym dyskutowalismy. Nie?
> Moja pozycja jest taka, ze wg. mnie NT daje dowody na to, ze Jezus mial
> mlodsze rodzenstwo. W NT bracia i siostry Jezusa sa wsponiani az 12 razy.
> Pawel z Tarsu, 2 razy (Gal., 1:19; 1 Kor., 9:5), Marek 3 razy (3:21; 3:31;
> i 6:3), Mateusz 2 razy (12,46-50; i 13:55-56), Lukasz raz (8:19-20), Jan 3
> razy (2:12; 7:1-5 i 7:8-10) i Dzieje Apostolskie 1 raz (1:14). W grece
> istnieje wyrazne rozroznienie pomiedzy , adelfos - brat, oraz anepsios -
> brat cioteczny. Zwroc uwage na takie trzy rzeczy.
Jezeli mamy juz stosowac metode statystyczna, to w NT slowo "adelfos" -
"brat" uzyte jest 343 razy i tylko czasami oznacza relacje miedzy dziecmi
tych samych rodzicow. Przewaznie jednak znaczenia tego slowa nie nalezalo
rozumiec doslowne.
> 1. Autor Ewangelii Lukasza jest uznawany za autora Dziejow apostolskich. W
> Ew. Luk. ten sam autor uzywa terminu adelfos w stosunku do Jakuba i innych,
> i ten sam autor w Dziejach Apostolskich uzywa terminu anepsios do okreslenia
> czyjegos tam brata ciotecznego. (Dz. Ap. 23:16).
Ja tam nie widze terminu "anepsios" w tym wersecie.
Jest za to "yhios tes adelfes" - "syn siostry", "siostrzeniec".
> 2. Dziewictwo wieczne Miriam jesli by bylo takiego wielkiego znaczenia, to
> to autorzy NT nie omieszkali by ta sprawe odpowiedni naswietlic. W koncu
> sami Jezusa nie znali i pisali do ludzi ktorzy go tez nigdy nie widzieli.
> Czyzby walneli sie az 12 razy i ani razu nie napisali ze to cioteczni!!!
Jakos to widocznie im nie przeszkalo.
Lk 3:1
Bylo to w pietnastym roku rzadow Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Pilat byl
namiestnikiem Judei, Herod tetrarcha Galilei, brat jego Filip tetrarcha
Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarcha Abileny;
Filip nie byl bratem Heroda z tej samej matki.
Rdz 14:14:
Abram, uslyszawszy, ze jego brat zostal uprowadzony w niewole, dobral sobie
trzystu osiemnastu najbardziej doswiadczonych sposrod sluzby swego domu i
rozpoczal poscig az do Dan.
Lot nie byl w ogole bratem Abrama w polskim rozumieniu tego slowa.
> 3. W Kontekscie Bliskowschodnim I wieku n.e. jest rzecza niemozliwa prawie
> aby zona mezowi powiedziala "nie". No oczywiscie poza tym jak miala okres bo
> wtedy byla "nieczysta."
Czy ty jako ateista uwazasz, ze mozesz tlumaczyc Jozefa?
Jozef byl wierzacy. We snie ukazal mu sie aniol, ktory mu oznajmil, ze z
Boga jest to, co sie narodzi.
Bog gdy zstepuje na ziemie zakazuje Izraelitom zblizania sie do kobiet (Wj
19:15).
Sw. Jan w apokalipsie pisze o wyzszosci dziewictwa, itd., itp.
Mnostwo tu jest roznych uwarunkowan w ktorych zyli ludzie tamtej epoki.
Seks seksem, a swietosc swietoscia.
> Nie wiem dlaczego Ci ten Euzebiusz tak przypadl do gustu Wczesniejsze zrodla
> podaja co innego. Pawel podaje: "Widzialem tylko Jakuba, ktory byl bratem
> Pana" (Gal.,1:20). Sugeruje to, ze w gminie jerozolimskiej Jakub, "brat
> Pana" byl wazna postacia. Jednoczesnie niekanoniczna ewangelia Tomasza
> wymienia Jakuba zwanego Prawym lub Sprawiedliwym jako autorytet w
> spolecznosci chrzescijanskiej. (Thomas 12). To, ze chodzi o ta sama osobe
> nie ulega watpliwosci bowiem rowniez Jozef Flawiusz okresla Jakuba jako
> brata Jezusa (Flawiusz, Antiquities 20:9.1). Kontekst sugeruja wiodaca role
> Jakuba w gminie jerozolimskiej.
To wszystko o niczym szczegolnym nie swiadczy.
Najprawdopodobniej chodzi o Jakuba Alfeuszowego.
Euzebiusz pisze konkretnie: "dwoch zreszta bylo Jakubow" (HK II).
A to znaczy, ze nie bylo jednak trzeciego i byli to tylko Jakub Alfeuszowy
i Zebedeuszowy.
> Jakub syn Alfeusza jest wymieniony oddzielnie od braci Jezusa w Dziejach
> Apostolskich, 1:13-14.
Cala dwunastka apostolow jest wymieniona w jednej grupie.
Nic w tym dziwnego.
> Wiec jezeli NT rozroznia Jakuba ALfeuszowego i
> Jakuba "brata panskiego" to sa to dwie rozne osoby. Prawda?
NT wcale nie odroznia Jakuba bardziej niz Szymona od Kefasa. :-)
> Euzebiusz to tylko potwierdza bo w Historii Kosciola 3:5, mowi oddzielnie o
> smierci meczenskiej Jakuba syna Zebedee i smierci Jakuba, ktory objal gmine
> jerozolimska po smierci Jezusa. Nie jest to wiec na pewno Jakub syn Zebede,
Euzebiusz w tymze fragmencie pisze konkretnie: "dwoch zreszta bylo Jakubow"
(HK II).
A to znaczy, ze nie bylo jednak trzeciego i byli to tylko Jakub Alfeuszowy
i Zebedeuszowy.
Pzdr,
--
1122